

Na nasze pytania odpowiedział nowy napastnik Orląt, Mateusz Markowski. Opowiada on o swojej dotychczasowej karierze, przyjściu do Orląt oraz związkach z Łukowem. Poprzednim klubem Markosa - bo taki przydomek nosi nowy gracz Orląt była drużyna Polonii Warszawa występująca w Młodej EKstraklasie. W Orlętach jak na razie zdążył zagrać w trzech spotkaniach i zdobyć jedną bramkę. Więcej w rozwinięciu.
Redakcja: Czy mógłbyś przybliżyć Czytelnikom swoją dotychczasową karierę? Jakie kluby reprezentowałeś?
Mateusz Markowski: Jestem wychowankiem Polonii Warszawa. W latach 1998-2009 byłem graczem juniorów tego klubu, a w poprzednim sezonie grałem w Młodej Ekstraklasie. Grając w Polonii reprezentowałem też kadrę woj. mazowieckiego oraz mam 2 występy w reprezentacji Polski U-18. Niestety, nie było mi po drodze z zarządem i odszedłem z klubu. Przed sezonem byłem wraz z Pogonią Siedlce na obozie przygotowawczym i wraz z trenerami Wędzyńskim i Siedleckim podjęliśmy decyzję, że lepiej będzie dla mnie jak zostanę wypożyczony na pół roku do Orląt Łuków. Nie jestem jeszcze w 100% gotowy fizycznie na grę w Siedlcach. Wstępnie jest to półroczne wypożyczenie, chociaż nie jest powiedziane, że nie zostanę tutaj do końca sezonu.
Dostaliśmy informację, że wraz z kilkoma zawodnikami juniorów Polonii byłeś na testach w Chievo Verona. Czy mógłbyś opisać swoje wrażenia z tego wyjazdu?
Byłem w Chievo na tygodniowych testach. Skauci tego klubu wypatrzyli mnie na turnieju w Chorwacji. Treningi we Włoszech są na pewno cięższe niż te w Polsce. Pół godziny przed treningiem są zajęcia na siłowni, a na samym treningu jest dużo intensywnych ćwiczeń. Na sam koniec jest ok. 20 minut ciągłego biegu. Piłki w zasadzie się nie dotyka. W tygodniu są tylko 2 dni treningu z piłkami. Oprócz tego dużo biegania i taktyki, do której Włosi przywiązują najwięcej uwagi. Ćwiczenia są przerywane dopóki wszystko nie będzie prawidłowo wykonane.
Czy słyszałeś wcześniej o naszym klubie?
Oczywiście, że słyszałem o Orlętach, ponieważ mój brat jest z Łukowa i jak się z nim spotykałem to trudno było nie usłyszeć o Orlętach. Byłem z nim nawet kilka razy na meczu. Poza tym połowa mojej rodziny mieszka w Krynce pod Łukowem.
Mateusz Markowski cieszy się, ze swojej pierwszej bramki w Orlętach
Mateusz Markowski
ur. 17.07.1991
Bilans w Orlętach:
Mecze: 3
Debiut: 14.08.2010 (Stal Kraśnik - Orlęta Łuków 1:0)
Bramki: 1
Pierwsza bramka: 29.08.2010 (Orlęta Łuków - Roztocze Szczebrzeszyn 2:1)
* stan na 03.09.2010

kolega z boiska
uks












