Pełna treść newsa
Niedziela, 29 marca 2009 18:26; autor: Redakcja
Stal nam nie leży

W meczu inaugracyjnym ligę w Łukowie nasze Orlęta przegrały 1:2 z przyjezdną Stalą Kraśnik. Jedyną bramkę dla naszego zespołu strzelił Dariusz Dziewulski. Stal od 49 minuty grała w osłabieniu po czerwonej kartce dla Łukasza Gołębiowskiego. Mimo to goście dwukrotnie obejmowali prowadzenie i ostatecznie wywieźli komplet punktów z Łukowa.Stawia to Orlęta w bardzo niekorzystnej sytuacji przed kolejnym spotkaniami. Nasza drużyna zaprezentowała bardzo słąby futbol i przegrała zasłużenie.

Orlęta: Liczewski - Janicki, Wróbel (83 Oponowicz), M. Szewczak, Grula, Rodak, Skrzymowski (83 Szlaski), P. Szewczak (74 Borowik), Aleksandrowicz, Dziewulski, Gaj (90 Purzycki)

Żółte kartki: Szlaski, Wróbel, Skrzymowski (Orlęta) - Iracki, Iwanowicz, Gołębiowski (Stal)

Czerwona kartka:
Gołębiewski (49 - za drugą żółtą)

Sędziował: Robert Podlecki (Lublin).

Widzów: 300

Relacja:

W pochmurne niedzielne popołudnie przyszedł czas na rozpoczęcie rundy wiosennej sezonu 2008/2009 w Łukowie. Niestety Orlęta zawiodły w tym spotkaniu przegrywając ze Stalą Kraśnik. W tym meczu brakowało przede wszystkim waleczności i dokładności w rozgrywaniu akcji. Już  na początku  ŁKS nie wykorzystał dogodnej sytuacji. Po złym wybiciu piłki przez obrońcę przyjezdnych piłkę przejął Artur Gaj. W sytuacji sam na sam górą był bramkarz z Kraśnika. Dalsze ataki nie przynosiły skutku. Piłkarze  Orląt szukali głównie szans strzałami z dystansu. Zawodnicy Stali w pierwszej połowie nie zagrażali bramce Liczewskiego. Ze strony Orląt groźny strzał sprzed pola karnego oddał jeszcze Dariusz Dziewulski ale bramkarz gości wybił piłkę na róg.

Nowy nabytek Orląt - Rafał Aleksandrowicz


Na początku drugiej połowy Łukowianie wykonywali rzut wolny z linii pola karnego, jednak skończyło się to tylko na wybiciu piłki przez piłkarzy Stali. Następnie drugą żółtą kartką, a w konsekwencji czerwoną ukarany został zawodnik z Kraśnika Łukasz Gołębiowski. Orlęta grały w przewadze. W 60 minucie spotkania pada bramka dla drużyny przyjezdnej. Po dośrodkowaniu piłka trafia w pole karne, odbija się od jednego z zawodników i trafia pod nogi Irackiego, który pakuje futbolówkę do siatki. 1:0 dla Stali. Chwilę później Orlęta doprowadzają do remisu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Pawła Szewczaka gola uderzeniem głową zdobywa Dariusz Dziewulski. Jest 1:1.



Nowy nabytek Orląt - Pior Borowik

Dalsze losy spotkania to głównie napór Stali Kraśnik. Pięć minut przed końcem spotkania piłkę po dośrodkowaniu dostaje jeden z piłkarzy gości i strzela bramkę na 2:1. Orlęta nie zdołały strzelić już żadnej bramki. Wynik smuci, bo nasza drużyna była faworytem tego meczu, ale  nie potrafiła tego udowodnić. Dodatkowo graliśmy  w przewadze jednego zawodnika. Porażka w zupełności zasłużona. W grze Orląt brakowało jakiekolwiek pomysłu na konstrukcję akcji. Łukowskiej publiczności zaprezntowali się dwaj nowi zawodnicy Rafał Aleksandrowicz i Piotr Borowik, jednak na tle całęgo zespołu nie wyróżnili się niczym.

Następny mecz  w Szarowoli. Pozostaje nam liczyć na zwycięstwo.

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał