Pełna treść newsa
Niedziela, 12 czerwca 2011 19:15; autor: Dev
Orlęta - Start 3:1 Awans Radzynia i Kraśnika

Orlęta po dwóch bramkach Artura Gaja i jednej Michała Purzyckiego pokonały Start Krasnystaw 3:1. Dla gości gola zdobył Sławomir Ryć (nominalny bramkarz Startu, któy dzisiaj zagrał w polu). Orlęta zdecydowanie przeważały w tym meczu i mogły zdobyć więcej bramek, zwłaszcza w II połowie kiedy goście często dopuszczali nas pod swoje pole karne. Krzysztof Kierych i Łukasz Kiryło trafili w słupki. Dzisia do III ligi awans zapewniły sobie Orlęta Radzyń i Stal Kraśnik. Nasze Orlęta awansowały na 3 miejsce. Zapis relacji live na Twitterze.

Mecz ze Startem był ostatnim w tym sezonie przed łukowską publicznością. Teraz czekają nas dwa wyjazdy, a za domowy pojedynek z Huraganem dostaniemy walkowera. Przed pierwszym gwizdkiem wiadomo było, że nie zagrają dzisiaj Sebastian Matuszewski (Kartki) i Sebastian Izdebski (kontuzja). Większe braki kadrowe miał Start, gdyż w ataku gości wystąpił nominalny pierwszy bramkarz Sławomir Ryć, a na bramce stanął junior. Od początku przewagę osiągnęli nasi ale to goście mieli pierwsi okazje. Najpierw w 5 minucie napastnik gości nie sięgnął głową piłki po niezłym dośrodkowaniu. A potem strzał sprzed pola karnego minął słupek bramki Włodzimierza Lisiewicza. Ze strony Orląt Krzysztof Kierych uderzył z woleja, ale naprawdę dobrą okazję miał Michał Botwina. Będąc sam na sam z bramkarzem zamiast uderzyć do siatki to podał bramkarzowi w rękawice. W 24 minucie można powiedzieć, że obejrzeliśmy najładniejszą akcję meczu. Znakomitym podaniem Sylwester Buga uruchomił Krzysztofa Skrzymowskiego. Skrzynia podał wzdłuż bramki, gdzie czyhał Artur Gaj i pewnie pokonał bramkarza.

Artur Gaj zaraz zdobędzie pierwszą bramkę. /fot.W.Szczęśniak/

W samej końcówce goście próbowali z dystansu, ale nie trafili w światło bramki. Zaraz po wznowieniu Michał Purzycki powinien strzelić drugiego gola ale przestrzelił. Poprawił się chwilę później kiedy dostał tzw. „patelnię” od Gaja i bez problemu strzelił swoją drugą bramkę w sezonie. Efektownie uderzał Kierych ale bramkarz sparował na róg. Ponownie Kierych uderzył 10 minut później. Z wolnego w słupek. Nieoczekiwanie zaraz goście strzelili kontaktową bramkę. Przed Lisiewiczem znalazł się Ryć i spokojnie strzelił gola. Na szczęście Orlęta nie zmieniły strategii i nadal atakowały. Marnowaliśmy kolejne okazje – Kiryło (słupek), Botwina (nie sięga piłki). Wreszcie Kiryło zagrał wzdłuż bramki (kopia drugiej bramki) a Gaj strzelił do siatki. Przed końcem Gaj mógł skompletować hat tricka ale będąc sam na sam z golkiperem zupełnie się pogubił.

Orlęta wygrały zasłużenie. Szkoda, że zwycięstwa wróciły tak późno.

V liga lubelska, 12 czerwca 2011, 17:00 - Łuków
Orlęta Łuków - Start Krasnystaw 3:1 (1:0)
Gaj 24, 76, Purzycki 50 - Ryć 68 

Orlęta: Lisiewicz - Gryczka, Bulak, Szlaski (66 Kmieć), Szewczak, Kierych, Skrzymowski (81 Fortuna), Buga, Gaj, Botwina, Purzycki (60 Purzycki)

Start: Bednarczyk – Gutowski, Herbut, Banaszkiewicz, Banasiak (85 Nowakowski), Sadowski, Chariasz, Klimkiewicz, Szostak, Witkowski, Ryć.

Żółte kartki: Szlaski (Orlęta) – Banasiak, Gutowski (Start)

Sędziował: Konrad Kostrubała (Zamość)

Widzów: 300

Galeria: Zdjęcia autorstwa Wojtka Szczęśniaka

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał