Pełna treść newsa
Czwartek, 7 czerwca 2012 14:47; autor: Dev
Orlęta Łuków - Ruch Ryki 3:2

Orlęta Łuków pokonały Ruch Ryki i są na dobrej drodze do III ligi.  W dzisiejszym meczu kontrolwaliśmy grę, chociaż wynik na to nie wskazuje. Dwie bramki zdobył Sylwester Buga, który wiosną strzela nieco mniej i miejmy nadzieję, ze ten mecz go odblokuje.

W pierwszej połowie obie drużyny wydawały się senne i bez pomysłu na grę. W zaskakującej sytuacji bramkowej dla gości, naszym zabrakło komunikacji w tyłach i w 25 minucie niespodziewanie piłkarze przyjezdni objęli prowadzenie. Gospodarze przebudzili się i Orlęta w pełni zaczęły panować nad piłką i stwarzać zagrożenie w po stronie przeciwnika. Nic jednak z ataków żółto-czerwonych nie wychodziło. Wyrównanie przyszło po stałym fragmencie gry, w końcówce pierwszej części spotkania. Gola na 1-1 strzelił Sylwester Buga.

Od pierwszego gwizdka drugiej połowy po 90 minutę Orlęta przeważały wyraźnie nad rywalem. Gola na 2-1 strzelił Michał Botwina w 64 minucie. Przez kolejne dobre 20 minut trwał w wykonaniu naszych piłkarzy festiwal niewykorzystanych sytuacji. Kilka okazji sam na sam, słupek, zablokowany strzał. Rozłoszczeni starsi kibice wyliczali ile powinno już być bramek a tu ciągle nic. Końcówka spotkania przyniosła dwa gole. W sytuacji sam na sam, Artur Gaj został sfaulowany przez bramkarza w polu karnym i sędzią wskazał na wapno. Karnego na bramkę zamienił Buga. 3-1 i prawie po meczu.

Gdy wszyscy czekali na końcowy gwizdek, z mieszanymi uczuciami ale trzema punktami, goście przeprowadzili akcję. Piłkarze a tym bardziej kibice wstający z miejsc zaskoczeni – Ruch strzela a mecz kończy się wynikiem 3-2.

Orlęta jako jedna z niewielu w kraju w rozgrywkach ligowych nie przegrała ani jednego spotkania ( analiza od Ekstraklasy do IV lig: 4 drużyny bez porażki).

W tej chwili wydaje się, że Orlęta z powodzeniem by się odnalazły i przy większym zaangażowaniu spokojnie poradziły na tyle aby namieszać w III lidze i nie być tam na jeden sezon. Z kolei fenomen nieprzegranego meczu byłby jasny gdyby nie te męczarnie z drużynami technicznie, wyraźnie słabszymi. Wygrane wyjazdowe z mocnymi: Bogdanką oraz Omegą przeplatają się z wymęczonymi: remisem z Janowianką, wygraną z Rykami.

Do końca sezonu pozostało 6 kolejek i oby były szczęśliwe i utwierdziły naszą siłę przed spotkaniami w III lidze. Awans da nam piękne spotkania w sezonie 2012/2013.

Relacja autorstwa Arcadiusa, www.civitaslukoviensis.pl

 

IV liga lubelska, 13 maja 2012, 17:00 - Łuków
Orlęta Łuków - Ruch Ryki 3:2 (1:1) 
Buga 44, 90 (karny), Botwina 64 - Gransztof 25, Sikora 90

Orlęta: Lisiewicz - Szlaski (56 Denis), Padysz, Wrzosek, Gryczka, Matuszewski (83 Przeździak), Buga, Soćko (46 Kierych), Kachniarz (65 Gaj), Kiryło, Botwina

Galeria: Zdjęcia autorstwa Wojtka Szczęśniaka (kliknij)

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał