Pełna treść newsa
Niedziela, 17 października 2010 17:11; autor: Bartlomeo
Orlęta reaktywacja? Orlęta - Huczwa Tyszowce 3:0

Dobra passa trwa. Orlęta nie przegrały już szóstego meczu z rzędu. W dzisiejszym meczu z bardzo dobrej strony pokazał się Włodzimierz Lisiewicz, popisując się kilkoma świetnymi interwencjami.
Początek meczu to przewaga gości, którzy starali się wbić nam bramkę już na początku meczu. W 16 minucie  nasz blok defensywny pogubił się, co pozwoliło wyjść zawodnikowi Huczwy sam na sam z naszym bramkarzem, który okazał się w tej sytuacji lepszy i uchronił Orlęta od straty gola. Po tej sytuacji nasza defensywa pozbierała się i zaczęła grać pewniej. W 21 minucie aktywny jak zwykle Łukasz Kiryło strzelił zza pola karnego, a niefortunną interwencją popisał się golkiper gości i piłka trafiła pod nogi Mateusza Markowskiego, który dobił bardzo nieskutecznie. Chwilę potem znowu groźnie zachował się  Kiryło, minął obrońcę na lewej stronie pola karnego i uderzył po długim rogu, jednak piłka wylądowała obok bramki. W 23 minucie Arkadiusz Wróbel dośrodkował w pole karne, goście odbierają piłkę i wychodzą z groźną kontrą, którą powstrzymuje faulem solidny dziś Rafał Przeździak. Jakiś czas potem ten sam zawodnik rozpoczął skrzydłową akcję podając do Sylwestra Bugi, który dośrodkowuje w pole karne, piłkę wybili obrońcy Huczwy. Około 40 minuty Orlęta objęły prowadzenie. Bramkarz gości wybił piłkę wprost w stronę Macieja Wryka, który zza pola karnego uderza z woleja i piłka wpada do pustej bramki.
Drużyny zeszły do szatni.





Koledzy gonią Macieja Wryka by pogratulować mu pierwszej bramki w meczu z Huczwą.

Na początku drugiej połowy obie drużyny grały dość asekuracyjnie. Po dziesięciu minutach Piotr Ozygała uderzył w swoim stylu z daleka z rzutu wolnego, jednak niecelnie. Huczwa próbowała tworzyć sytuacje, jednak obrońcy Orląt w porę starali się wyjaśniać sytuacje. W 72 minucie ładnym strzałem popisał się Kiryło, który z ostrego kąta po podaniu Bugi pakuje piłkę do siatki. Chwilę potem dobrze interweniował Lisiewicz, broniąc strzał z bliskiej odległości po dośrodkowaniu. W 78 minucie Buga podaje w pole karne do Kiryło, ten został sfaulowany przez bramkarza , który zaraz potem ujrzał czerwoną kartkę i sędzia dyktuje rzut karny. Do piłki podchodzi Ozygała i mocnym strzałem w prawy róg bramki podwyższa prowadzenie Orląt. W 81 minucie po rzucie rożnym gości niepewnie piąstkuje nasz golkiper , jednak obrońcy asekurują sytuację. Parę minut  potem Artur Gaj dostaje piłkę w polu karnym i  strzela prosto w bramkarza. W doliczonym czasie Sebastian Matuszewski strzela ponad bramką. Orlęta kontrolowały sytuację na boisku, tocząc piłkę wzdłuż linii obrony.
Nasza drużyna zdobywa pewne trzy punkty i awansuje w tabeli na 5 miejsce.

IV liga, 17 października 2010, 15:00 - Łuków
Orlęta Łuków - Huczwa Tyszowce 3:0 (1:0)
Wryk 40, Kiryło 72, Ozygała 78 (karny)

Orlęta: Lisiewicz - Szewczak, Grula, Ozygała, Szlaski - Wróbel (61 Matuszewski), Przeździak, Buga (89 Orzyłowski), Wryk - Markowski (55 Gaj), Kiryło (80 Romaniuk)

Żółte kartki: Buga, Kiryło, Matuszewski – Anioł, Hałasa, Piotr Joniec

Czerwona kartka: Paweł Joniec (Huczwa)

Sędzia: Łukasz Woliński

Galeria: Zdjęcia z meczu autorstwa Wojtka Szczęśniaka (kliknij)

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał