Pełna treść newsa
Wtorek, 31 marca 2009 20:24; autor: Redakcja
Opinie o Spartakusie

W najbliższą środę Orlęta Łuków zmierzą się ze Spartakusem Szarowola. W ostatniej kolejce nasi rywale przegrali 2:1 ze Stalą w Rzeszowie. Komentarze po meczu Spartakusa w Rzeszowie są pozytywne dla tego zespołu. W relacjach z meczu dominują opinie, że Spartakus postawił wysoko poprzeczkę wiceliderowi i przy odrobinie szczęścia mógł pokusić się o wywiezienie choćby remisu. Podkreśla się że znaczenie na przebieg meczu miał bardzo silny wiatr. Lokalna podkarpacka prasa podkreśla, że przewaga Spartakusa zaczęła się już uwidaczniać w końcówce pierwszej połowy, a druga była już zdominowana przez przyjezdnych.

Oto fragmenty pomeczowych wypowiedzi trenerów:

Czesław Palik – trener Stali:
- Przestrzegałem chłopaków, ze to nie będzie łatwe spotkanie. Dobrze, ze udało nam się wygrać. Przestrzegałem, że z rywalem na pewno nie będzie łatwo, że na pewno nie odpuści meczu. Miałem nosa mówiąc, że Spartakus, będzie bardzo groźny. Dobrze, że wygraliśmy ale musimy poprawić grę w obronie.

Jurij Dubrovny – trener Spartakusa:
- To był nasz pierwszy występ w rundzie wiosennej. Skład został gruntownie przemeblowany. Moi podopieczni pokazali dobry futbol. Mam tu na myśli drugą odsłonę, bo w pierwszej jakby trochę się przestraszyli rywala. To był ciekawy mecz i stał na wysokim poziomie. Z pewnością mógł się podobać kibicom. Nie jestem jednak zadowolony z wyniku i mam niedosyt, bo remis był w zasięgu. Mamy młody zespół, który w kolejnych meczach pokaże na co go stać. Chcemy zająć dziesiąte, może dziewiąte miejsce. Wierzę, że się utrzymamy, będziemy preferować taki twardy futbol oparty na dobrym przygotowaniu motorycznym…
        

A tak pisały o Spartakusie rzeszowskie gazety:

Spartakus w rundzie wiosennej swój skład oparł na 19,20-letnich piłkarzach z Ukrainy. O ile w pierwszej części spotkania widać było jeszcze w ich szeregach brak zgrania, to już po zmianie stron goście pokazali się z bardzo dobrej strony… Im było bliżej końca pierwszej odsłony, tym przyjezdni poczynali sobie coraz śmielej. Po zmianie stron goście byli zespołem posiadającą optyczna przewagę . Uwieńczyli ją kontaktowym golem Michalczuka… W odpowiedzi Kostyk popisał się świetnym uderzeniem z dystansu, lecz na szczęście Krauze wyręczył Nalepę wybijając piłkę z linii bramkowej (Dziennik Polski)

Przedostatni w tabeli Spartakus zimą pozyskał tłum ukraińskich piłkarzy, trenerów zza wschodniej granicy i okazał się dla wicelidera twardym orzechem do zgryzienia… Po zmianie stron wiatr wspomagał gości, którzy z przerwami przeważali przez niemal całą połowę. Stalowcy szukali okazji w kontrach ale dawali się łapać na spalone. W 62 minucie bramkarz Stali miał problemy po wolnym Bohdana Kostyka (sytuację uratował Krauze). W końcówce nie wyszedł zd3cydowanie do dośrodkowania i Jurij Michalczuk z paru metrów głową wpakował futbolówkę do siatki. Zrobiło się nerwowo, sędzia przedłużył spotkanie o 5 minut, ale rzeszowianie więcej wpadek nie zanotowali.(Nowiny)

Cieszy tylko wygrana (tytuł)… Po przerwie role się odwróciły. Grający z wiatrem Spartakus zepchnął gospodarzy do obrony. Ci nie potrafili spokojnie utrzymać się przy piłce. Na dodatek w środku zrobiła się spora dziura…(SuperNowości)

Źródło: szarowola.futbolowo.pl, Dziennik Polski, Nowiny, Super Nowości, Pilka.Stal.Rzeszow,pl

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał