Pełna treść newsa
Niedziela, 28 marca 2010 20:11; autor: Bartlomeo
Pewne zwycięstwo na początek. Orlęta - Iskra 3:1

W rozpoczynającym rundę wiosenną meczu Orlęta pokonały przyjezdną drużynę POM Iskrę Piotrowice 3:1. Bramki dla naszego zespołu strzelali Paweł Grula, Artur Gaj i Łukasz Kiryło. Debiut zaliczyli nowi zawodnicy - Sylwester Buga i Arkadiusz Zalewski. Mateusz Oszust cały mecz spędził na ławce rezerwowej.

 

IV liga, 28 marca 2010, 13:00 - Łuków
Orlęta Łuków - POM Iska Piotrowice 3:1 (1:1)
Grula 22, Gaj 59, Kiryło 75 - Lis 7

Orlęta: Sych - Ozygała, Szewczak, Izdebski - Fortuna (46 Gaj), Wróbel, Matuszewski (71 Zalewski), Wryk, Grula -  Kiryło (79 Orzyłowski), Buga (86 Lasota)

Zapis relacji live
Galeria zdjęć z meczu

Start nowej rundy to zawsze jest coś przyjemnego. Nawet mając w pamięci niezbyt udaną pierwszą rundę, w głowie pojawiają się nadzieję i oczekiwania. I z nadzieją na zwycięstwo przyszli w niedzielę kibice Orląt na stadion. W składzie Orląt trzy zmiany w porównaniu z jesienią. Od pierwszej minuty wystąpili Michał Szewczak, Arkadiusz Wróbel i całkiem nowy Sylwester Buga. Pewnym zaskoczeniem była tylko ławka rezerwowych dla Mateusza Oszusta, ale ta decyzja wydaje się zrozumiała. Nowy bramkarz nie zagrał z Orlętami żadnego sparingu, o treningach też nie było mowy, a niedawno uskarżał się jeszcze na uraz. Obaj z Pawłem Sychem mają podobną sytuację wyjściową i ich rywalizacja powinna wyjść na dobre.


Wśród trójki sędziowskiej niedzielnego spotkania mieliśmy też przedstawicielkę płci pięknej ;-)

Wydawało się, że Orlęta będą miały piorunujący początek meczu. Już w 6 minucie pod bramką gości znalazł się nieoczekiwanie Piotr Fortuna i równie niespodziewanie otrzymał piłkę. Niestety mając przed sobą tylko golkipera Mikołaja Cięszczyka, trafił prosto w niego. Kilkanaście sekund później z kontrą ruszyli piłkarze Piotrowic. W niegroźnej sytuacji z linii pola karnego strzał oddał Sylwester Lis i piłka wpadła do siatki tuż przy słupku, a obok spóźnionego Pawła Sycha. W odpowiedzi o włos od bramki był Paweł Grula, jego strzał z 16 metrów pewnie wpadłby do siatki, gdyż bramkarz już pofrunął w drugi róg, ale na przeszkodzie stanął obrońca. Po odbiciu się od jego pleców piłka wyszła na róg. Szarpać próbował aktywny Łukasz Kiryło. Jego uderzenie z 18 minuty było za lekkie. W 22 minucie wyrównał stan meczu Grula. Przed polem karnym piłki nie dał sobie zabrać Arkadiusz Wróbel i odegrał do Gruli, który mocnym uderzeniem tym razem nie dał szans bramkarzowi. Grula mógł strzelić jeszcze jedną bramkę tuż przed końcowym gwizdkiem I połowy, ale minimalnie minął się z piłką, po dośrodkowaniu z prawej strony. Po przerwie trener Suchodolski dokonał roszady. Za Piotra Fortunę wszedł Artur Gaj i zajął miejsce w ataku obok Łukasza Kiryło, Sylwester Buga cofnął się do pomocy, a Grula na pozycję Fortuny przed obrońcami. Efekt dało to w 59 minucie, Gaj w wyśmienitej okazji pewnie strzelił do siatki i objęliśmy prowadzenie. Kwadrans później było już po meczu. Prawą stroną pędził Kiryło i przy próbie dogrania do Gaja wyszedł piękny strzał. Błąd popełnił bramkarz i piłka wpadła mu za kołnierz.


Łukasz Kiryło walczy z rywalem

Sytuację miał jeszcze Buga, któremu idealnie podał Kiryło. Artur Gaj także w swoim stylu minął obrońcę ale strzelił nad bramką. W międzyczasie na boisku pojawił się Arkadiusz Zalewski, ale niczym szczególnym się nie wyróżnił. Powrót po kilku latach zanotował też Grzegorz Orzyłowski zmieniając w końcówce Kiryła. W przeciągu całego meczu Iskra Piotrowice nie stawiała dużego oporu, to jedna ze słabszych drużyn w lidze i tym bardziej żal straconych na wyjeździe w rundzie jesiennej. W niedzielnym meczu na pochwałę zasługuje strzelec ostatniej bramki Łukasz Kiryło. O takim występie można powiedzieć w skrócie: wszędzie go było pełno. Aktywny również był Arkadiusz Wróbel, a pozytywne wrażenie aczkolwiek jeszcze bez fajerwerków zostawił Buga. Inni też wykonali swoje zadanie. Gra Orląt jest daleka od oczekiwań. W niedzielę było widać dużo przestojów, raziły piłki grane na oślep do przodu z obrony. Komplet punktów cieszy, a miarodajną ocenę wskażą dopiero kolejne mecze i bardziej wymagający rywale. Drużyny nad nami straciły punkty. Po tej serii Orlęta zajmują 5 miejsce ze stratą 5 punktów do nowego wicelidera Olendra Sól.


Nowy nabytek Orląt - Sylwester Buga

Szkoda tylko, że mecz przyciągnął na trybuny garstkę kibiców. Orlęta są niepokonane na własnym boisku przez 9 kolejnych spotkań. Ostatnią porażkę doznaliśmy na pożegnanie III ligi z Unią Nowa Sarzyna 1:2. Bramka Artura Gaja była dla niego szóstą w sezonie, Łukasza Kiryło czwartą, a Paweł Grula strzelił pierwszego gola w sezonie.

/kliknij na zdjęcia żeby zobaczyć powiększenia/

Opis meczu i relacja Live: własne
Zdjęcia: Ł.Prusak (Wspólnota)

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał