Pełna treść newsa
Wtorek, 28 kwietnia 2009 20:51; autor: Dev
Hit transferowy w Łukowie?

Czy to możliwe, aby w środowym meczu Orląt Łuków ze Stalą Rzeszów w barwach gospodarzy zagrał nowy zawodnik z przeszłością w ekstraklasie? - Szykujemy w środę dwie niespodzianki: sportową, czyli dobry wynik w meczu z wiceliderem z Rzeszowa i personalną. Jest taka możliwość, że w naszej drużynie zadebiutuje nowy zawodnik i to taki, który jeszcze na jesieni występował w ekstraklasie. Nie mogę jednak powiedzieć nic więcej, bo jeszcze się nie dogadaliśmy. Jak ustalimy wszystkie szczegóły i będę na sto procent wiedział, że piłkarz podpisze z nami kontrakt, to chętnie zaprezentuję nowego gracza. Wszystko powinno się wyjaśnić najpóźniej w środę rano - mówi dyrektor Orląt Waldemar Bącik.

Z naszych ustaleń wynika, że chodzi o bramkarza. Orlęta od kilku kolejek muszą sobie przecież radzić bez zmagającego się z urazem przywodziciela podstawowego golkipera Radosław Liczewskiego.

Najprawdopodobniej nie zagra on już do końca sezonu i stąd decyzja o poszukiwaniu nowego piłkarza, który mógłby stanąć między słupkami. W dodatku Orlętom powoli grunt zaczyna się palić pod nogami.

Po marnym początku rundy wiosennej z pracą w Łukowie pożegnał się Andrzej Zarzycki, a jego następcą został Dariusz Solnica. Od czasu przejęcia zespołu przez popularnego "Solnego” łukowianie wygrali jedynie w derbowym meczu z Orlętami Radzyń Podlaski (1:0). Później ponieśli trzy porażki z rzędu i zajmują obecnie czternastą lokatę w tabeli, tuż nad strefą spadkową.

W meczu z wiceliderem z Rzeszowa również nie zanosi się na łatwą przeprawę. - Mamy trochę problemów kadrowych, bo na urazy narzekają Darek Dziewulski i Artur Gaj, ale nie mamy innego wyjścia, jak powalczyć o całą pulę. Trener był na jednym z meczów Stali i przedstawił nam ostatnio słabe i mocne strony naszych najbliższych rywali. Zrobimy wszystko, żeby pokazać się z dobrej strony i urwać punkty Stali - zdradza piłkarz Orląt Krzysztof Skrzymowski.

Solnica oficjalnie drugim trenerem

We wtorek do naszej redakcji zadzwonił kibic drużyny z Łukowa z pytaniem: Jak to możliwe, że Dariusz Solnica prowadzi zespół Orląt, skoro nie ma do tego uprawnień? O odpowiedź poprosiliśmy dyrektora łukowian Waldemara Bącika.

- Darek jest oficjalnie drugim szkoleniowcem. Tym pierwszym jest Robert Filip, który zajmuje się w naszym klubie także juniorami młodszymi. Solnica zaczął już jednak wyrabiać odpowiednie papiery. Myślę, że z takim doświadczeniem, jakie posiada ma szansę zostać naprawdę dobrym trenerem - mówi dyrektor Orląt.

Źródło: Dziennik Wschodni

 

 

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał