Pełna treść newsa
Czwartek, 13 czerwca 2013 19:10; autor: Dev
Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…

„Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka. Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka.” Ten cytat z piosenki świetnie oddaje wszystkie piłkarskie dywagacje. Tyleż nieoczekiwana co zasłużona wygrana Orląt Łuków w niedzielę ze Stalą Sanok skłania do rozważań, że jednak była (jest?) szansa na utrzymanie się w III lidze. Stal Sanok rozgrywa całkiem niezły sezon i zajmuje piąte miejsce w tabeli. Jesienią długo była nawet liderem. W rozegranym 15 sierpnia spotkaniu gładko pokonała Orlęta 2:0 ale pogromu nie było. Można się było tłumaczyć daleką podróżą, kontuzją Jakuba Bulaka, która pokrzyżowała szyki i w ogóle, że „pierwsze koty za płoty”. Dalsza część rundy pokazała, że może być tylko gorzej. Dlatego przed ostatnią niedzielą, mając w pamięci poprzednie wyniki oraz pozycję w tabeli Stali nikt nie spodziewał się cudów. A tu niespodzianka. Niewalcząca o nic Stal, niezbyt wysilała się na boisku, co wykorzystały - grające już na luzie – Orlęta. Trener zrobił kilka zmian w składzie i drużyna stworzyła sobie chyba najwięcej sytuacji w jednym meczu w całym sezonie.

Do czego zmierzamy? Ano do tego, że te 3 pkt mogły być szalenie istotnie gdyby… wcześniej drużyna nie straciła dwóch niemal pewnych wygranych. Mowa o meczach z Podlasiem Biała Podlaska i Orlętami Radzyń. W obu przypadkach zespół Orląt prowadził do 88 i 85 minuty z lokalnymi rywalami i w obu dał sobie wydrzeć punkty.

Doliczając do obecnego dorobku stracone pięć punktów mielibyśmy 24pkt czyli tyle samo co będący w kryzysie sportowym i finansowym Czarni Jasło, punkt straty do Orląt Radzyń (odejmujemy im 3pkt za zwycięstwo z nami, ale dodajemy już awansem 3pkt za walkower z Unią), oraz po dwa punkty straty do Chełmianki i Stali Kraśnik. A przed sobą mecze z:

-  Karpatami Krosno wyjazd: z szansami na remis. Karpaty nie wygrały na wiosnę ani jednego meczu! Punktują jeszcze gorzej niż Orlęta i Czarni.

- Lublinianka dom: z szansami nawet na wygraną. Lublinianka nie gra już o nic, więc podobnie jak ze Stalą byłaby szansa na komplet.

- Tomasovia wyjazd: tutaj każdy inny wynik niż nasza porażka byłby sensacją, Tomasovia dalej deklaruje walkę o awans. Zakładamy 0 pkt.

- Stal Kraśnik dom: mecz o wszystko. W tabeli wiosny Stal zajmuje 4 miejsce. Ale jak mecz o wszystko to mecz o wszystko, także o 3pkt.

Zatem byłaby szansa nawet na 31 pkt, które mogłyby dać utrzymanie, a na pewno zwiększyły szanse przy "zielonym stoliku".

Dwie końcówki meczów z Podlasiem i Radzyniem były szalenie istotne. Ale to nie były wyjątki w braku koncentracji lub sił naszych piłkarzy w ostatnich minutach meczów. Biorąc pod uwagę tylko rundę wiosenną (uznajemy ją za nowe otwarcie Pawła Gruli) Orlęta w ostatnim kwadransie gry (od 75 minuty) straciły aż 10 goli! Bramki w takich meczach jak z Polonią, Izolatorem czy Avią nie miały już większego znaczenia. Mecze były przegrane już wcześniej i to było tylko „dobijanie przeciwnika”, ale w głowie siedzą nam te końcówki z Podlasiem i Radzyniem.

Gdyby się udało dowieźć  zwycięstwa do końca nadal byśmy się emocjonowali finiszem III ligi…

Wprawdzie szansę na grę w przyszłym sezonie Orląt w III lidze nadaj istnieją, ale nie zależą one już od nas. Poniżej przedstawiamy aktualną sytuację.

I liga

Okocimski pokonał Wartę i zajął 15 miejsce w tabeli. Da ono utrzymanie pod warunkiem, że licencji na I ligę nie dostanie Polonia Warszawa, która złożyła o to wniosek, po wcześniejszej odmowie prawa do gry w Ekstraklasie. Szansę Polonii są minimalne. Tylko, że… licencji nie otrzymał także Okocimski. Ma jednak prawo odwołania i prawdopodobnie zgłosi inny stadion do rozgrywek i dostanie licencję. W I lidze licencji nie otrzymał też GKS Katowice, ale pewnie ją dostanie.

Podsumowując jeżeli wszystko pójdzie z przewidywaniami nikt nie spadnie z I ligi do II ligi wschodniej.

II liga wschodnia

Do rozegrania została jeszcze jedna kolejka. Na dole toczy się walka wyłącznie o 16 miejsce, które da utrzymanie pod warunkiem, że nikt nie spadnie z I ligi. Biją się o nie Świt, Siarka i Concordia. My powinniśmy trzymać kciuki za piłkarzy Siarki. Siarka musi wygrać u siebie z Resovią (przegrała awans, nie walczy już o nic, 4 miejsce) i liczyć na potknięcie Świtu. On z kolei zmierzy się na wyjeździe z przeciętną Unią Tarnów (także nie walczy już o nic, 12 miejsce). Remis Siarki, porażka Świtu i zrównanie się obu ekip punktami nic nie da, gdyż Świt jest lepszy w bezpośrednich meczach.

Ostania w tabeli Conordia gra u siebie z Motorem (utrzymał się, 14 miejsce, fatalnie gra na wyjazdach) ale ten mecz jest bez znaczenia dla Siarki w kontekście walko o 16 miejsce. Ma znaczenie w walce o 17 miejsce, które może dać utrzymanie jeżeli: ktoś nie dostanie licencji spośród drugoligowców lub któraś z drużyn z III lig zrezygnuje z awansu.  Np. Olimpia Zambrów, która znowu awansowała ale już dwa lata temu tak zrezygnowała.

W II lidze sytuacja jest jeszcze o tyle zagmatwana, że połowa ligi nie dostała licencji w tym wiele lubelskich i podkarpackich ekip. Gdyby odwołania nie były skuteczne zagrają oni w naszej III lidze i domino ruszy dalej. Chodzi o : Stal Stalowa Wola, Motor Lublin, Resovia Rzeszów, Stal Rzeszów.

III liga lubelska

Tutaj wiadomo - sytuacja nieciekawa. Zakładamy jednak, że w wyższych ligach wszyscy dostaną licencję, a Siarka rzutem na taśmę utrzyma się.

W takim razie Orlęta powinny starać się dogonić Czarnych Jasło. Ta ekipa ma „szansę” przegrać wszystkie mecze do końca, zatem przy dużym sprężeniu i sporej dozie szczęścia byłaby szansa na wyprzedzenie Czarnych.

Co dalej? 14 miejsce w sportowej rywalizacji nie da utrzymania. Ale może dać gdyby np. z awansu zrezygnował któryś z IV ligowców. AMSPN Hetman Zamość zagra na pewno w III lidze. O drużynach z Podkarpacia na razie cicho, więc zakładamy, że także podejmą rękawice. Zostaje druga drużyna z IV ligi lubelskiej. Drugie miejsce zajmie na pewno Bogdanka II Łęczna. Ale jest wiele argumentów, że zrezygnuje z promocji m.in.

- kilka lat temu mogła grać w III lidze ale uznano, że IV liga będzie odpowiedniejsza
- mimo zapewnienia sobie drugiego miejsca w tabeli, wyniki rezerw są słabe – w ostatnich sześciu meczach: zwycięstwo, dwa remisy 0-0, trzy porażki, w tym dwie 1:5!
- problemy z zebraniem składu na mecz (Mecz z Rykami zaczęli gołą jedenastką, a kończyli w ośmioosobowym składzie, bo w przerwie musiało zejść dwóch juniorów ze względu na limit minut, a jeden piłkarz dostał czerwoną kartką)
-  odkąd Bogdanka ograniczyła finansowanie klubu nie stać na rozrzutność i być może nie będzie stać utrzymywać drużyn w I i III lidze.

Miejsce Bogdanki mógłby zająć ktoś z grupy pościgowej: Omega, Stal Poniatowa, Sparta, Huczwa, Lewart . Żadna z tych ekip nie ma najmniejszych szans na nawiązanie rywalizacji sportowej w III lidze. Jeżeli nie udało się naszym Orlętom to tym bardziej tym ekipom się nie uda. Zwłaszcza, że nie słychać by się w tych klubach przelewało i nie wiadomo czy kogoś by było stać na awans.

Taki o to zbieg okoliczności może dać prawo do gry Orląt w III lidze w przyszłym sezonie. Pogdybać fajna rzecz :)

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał