Pełna treść newsa
Niedziela, 21 sierpnia 2011 19:04; autor: Dev
Drugi remis w drugim meczu. Orlęta-Roztocze 0:0

Orlęta Łuków zremisowały 0:0 z Roztoczem Szczebrzeszyn. Sezon 2011/2012 zaczął się kiepsko dla naszych futbolistów, gdyż jest to drugi z rzędu podział punktów na naszym stadionie. 

Piłkarze Orląt zdobyli kolejny remis na własnym boisku. Jeśli poprzedni mecz był ciekawszy, to ten stał na niskim poziomie.

            W pierwszej połowie działo się niewiele. Zawodnikom udzieliła się świąteczna  i ciepła atmosfera. Wszak to dzień  słynnego odpustu Św. Rocha.  Dopiero w 7 min bramkarza gości rozruszał mocnym strzałem Maciej Kachniarz. Ten sam zawodnik mało brakowało, a zdobyłby gola w 21 min. Golkiper Roztocza mocno się wyciągnął i wybił piłkę. Orlęta wielokrotnie przebywały na polu karnym przeciwnika, lecz raziły niedokładnością  podań. Przed przerwą Michał Botwina strzela obok słupka. Roztocze ograniczyło się bodajże do 2-3 anemicznych kontr.

Władze starają się na różne sposoby uatrakcyjnić przebieg meczów ale bez dobrej gry piłkarzy nawet najciekawsze pomysły zejdą na dalszy plan.

             Druga odsłona meczu była troszkę żywsza, lecz zabrakło goli. W 50 min Jakub Bulak kieruje głową piłkę w bramkę i bramkarz Roztocza pewnie ją  chwyta. Kilka minut potem Krzysztof Kierych na polu karnym przyjmuje futbolówkę na klatkę i pięknie strzela, niestety niecelnie nad poprzeczkę. W 60 min zakotłowało się pod bramką przeciwnika, Sylwester Buga przewraca się popychany  i nie ma karnego!  W 76 min Buga strzela mocno – bramkarz ze Szczebrzeszyna ledwo broni. 2 min później piłkarze gości omal nie strzelają sami sobie gola. Jeszcze  kilka  naszych niecelnych uderzeń i kończy się spotkanie. W drugiej połowie zawodnicy Roztocza przeprowadzają kilka nieudanych kontr.

W meczu z Roztoczem sytuacji było jak na lekarstwo. A gdy już udało się zbliżyć bramki gości, coś szło nie tak.

            Przez cały mecz Orlęta miały przewagę, lecz nie potrafiły zdobyć gola. Gołym okiem było widać, że są drużyną lepszą od Roztocza Szczebrzeszyn. Tamci masowo popełniali błędy, ale nasi nie mogli wyprowadzić nokautującego ciosu. Dosyć łatwo Orlęta przedostawały się na połowę przeciwnika. lecz potem brakowało dobrego ostatniego podania. Jeśli dochodziło do sytuacji strzeleckiej, to piłka najczęściej wędrowała obok słupka lub nad poprzeczkę. Dominacja na boisku nie przekłada się automatycznie na gole. Na koniec warto pochwalić obronę, która nie pozwalała na nic napastnikom z Roztocza.

Żal straconych dwóch punktów, bo przyjdą mecze z dobrymi rywalami.

/Relacja i zdjęcia W.Szczęśniak/

IV liga lubelska, 21 sierpnia 2011, 17:00 - Łuków
Orlęta Łuków - Roztocze Szczebrzeszyn 0:0 

Orlęta: Osial – Szlaski, Bulak, Witkowski, Gryczka, Matuszewski (89 Padysz), Kierych, Botwina, Kachniarz (65 Orzyłowski), Kopeć (55 Purzycki).

Roztocze: P. Dobromilski – T. Bielec (82 Szyduk), Paweł Lipiec, Sawic, D. Dobromilski, Kozłowski (55 Pawluczuk), Misiarz, Piotr Lipiec, Rugała (60 Hajduk), Winogrodzki (88 Sobolewski).

Żółte kartki:
Winogrodzki (Roztocze)

Sędziował: Złotnicki (Lublin)

Widzów: 350

Galeria: Zdjęcia autorstwa Wojtka Szczęśniaka

zdaniem czytelnikow serwisu
Najczęćciej czytane newsy
Robert Różański w trójce lubelskich trenerów
7 marca 2012 13:43, autor: Dev
Kolejna zmiana prezesa
31 lipca 2012 21:55, autor: Dev
Na Walnym bez niespodzianek. Relacja
21 czerwca 2011 20:59, autor: Dev
Jacek Jakubowski nowym wiceprezesem
13 listopada 2012 13:52, autor: Dev
Copyright (c) 2009
Design by Sk8ter
PHP by Rafał