

W niedzielę 29 października Orlęta podejmą na własnym stadionie Roztocze Szczebrzeszyn. Według terminarza spotkanie powinno się odbyć w Szczebrzeszynie, ale miejscowi zrównali swój stadion z ziemią i budują nowy. Kiedy my doczekamy się takiego wydarzenia? Wracając do meczu to w pierwszych dwóch kolejkach Roztocze wygrało z Dwernickim i zremisowało z Lewartem Lubartów. W tamtym sezonie na wyjeździe straciliśmy jakże cenne 3 punkty, które w końcowym rozrachunku zadecydowały o braku awansu. Dodajmy, że wtedy Roztocze zajmowało przedostatnią pozycję w tabeli. Jeżeli przyjrzeć się niezbyt bogatej statystyce spotkań między obiema drużynami, znajdziemy jedną ciekawostkę. Otóż niemal równo 8 lat temu w ostatni weekend wakacji szkolnych, również graliśmy z Roztoczem u siebie i wygraliśmy 3:0. A dwie bramki strzelił 24-letni wówczas Artur Gaj. Artur strzelił też jedyną bramkę w wiosennym pojedynku w Łukowie. Nie pozostaje nam nic innego jak liczyć na niego także dzisiaj. Spotkanie z Roztoczem będzie swoistym mini testem możliwości zespołu, gdyż w dotychczasowych 2 spotkaniach kompletnie zawiedliśmy ze Stalą Kraśnik, a wynik z Dwernickim nie jest miarodajną oceną gry zespołu. Spotkanie ze średniakiem ligowym już takową może być.
Miejmy nadzieję, że do rozpoczęcia spotkania wyklaruje się pogoda, gdyż obecnie nie zachęca do wstąpienia na nasz niezadaszony stadion. Mecz posędziuje arbiter Wojciech Rek z Kolegium Sędziów w Lublinie.
Mecz w niedzielę o 17:00 w Łukowie. Na naszej stronie przeprowadzimy relację livę. Zapraszamy do odwiedzenia twittera w czasie meczu. Twitter wymaga odświeżania.
http://twitter.com/orletalukowpl
Tak było w przeszłości:
Sezon 2002/2003 Orlęta Łuków – Roztocze Szczebrzeszyn 3:0 i 1:1
Sezon 2009/2010 Roztocze Szczebrzeszyn – Orlęta Łuków 2:1 i 0:1
Bilans: 2 zwycięstwa Orląt, 1 remis, 1 porażka, bramki 6:3 dla Orląt

wws
lipa
kolo
roztocze












